– Natychmiast! – Twarz Elliota stężała, gdy odwrócił się na pięcie i ruszył biegiem. Nie zadawał żadnych pytań i nie strzępił języka. Sydney musiała być w tarapatach.
Paznokcie Penelope wbiły się w jej dłonie. – Panie Sterling, może po prostu w tej chwili nie ma z nią kontaktu. Nie ma potrzeby...
Bezlitosne, jastrzębie spojrzenie Juliana przeszyło ją na wylot. Sam ten wzrok uciszył ją i sprawił, ż






