Sześć lat temu, zupełnie znikąd, ktoś przekazał policji pełny łańcuch dowodów. W tym samym czasie za kulisami działała niewidzialna presja. Sprawę rozwiązano w niecałe pięć dni. Rodzice Victora zostali skazani za morderstwo i otrzymali wyroki dożywocia.
Ostre, lodowate oczy Eloise wbiły się w niego. – I nie wiesz, kto posłał ich do więzienia, prawda?
Victor zamarł. – Kto?
– Twój drogi kuzyn. – Jej






