Po odpisaniu Maliyi i powiedzeniu jej, żeby spała spokojnie, wyłączyłam telefon. Zamknęłam oczy, ale przewracałam się z boku na bok, nie mogąc zasnąć.
Nie rozumiałam, dlaczego Alex nagle wrócił do domu. Biorąc pod uwagę zazdrosną osobowość Samanthy, zrobiłaby wszystko, żeby go zatrzymać.
A jednak wrócił.
Dopóki komuś nie zależy, nie czuje się smutny.
Więc nie czułam smutku, widząc Alexa z Sama






