Raphael obrzucił mnie chłodnym, pogardliwym spojrzeniem. Jego obrzydzenie było aż nadto widoczne.
Ale potem jego wzrok spoczął na bransoletce, którą miałam na sobie, a jego oczy lekko się zmrużyły.
W tym momencie Lena odezwała się powoli: „Na co wszyscy czekacie? Wyprowadźcie ją mi z oczu.”
Służba ruszyła naprzód, gotowa do działania, ale Alex po raz kolejny osłonił mnie, stając za mną.
Alex powie






