Hejka. Cześć!! Udało ci się!
Przeżyliśmy.
Ty, ja, Penny i nasz marudny-ale-gorący komandos Navy SEAL z wnętrzem z pianki marshmallow. Ledwo, ale daliśmy radę.
Pisanie tej książki było… wszystkim.
To było nocne knucie fabuły i agresywne tworzenie playlist. To było tworzenie historii miłosnej, która wydawała się jednocześnie mroczna i bezpieczna, intensywna i czuła, i dziko romantyczna z zaledwie do






