RYAN
Powinienem być na zajęciach. Przynajmniej taki był plan. Ale gdzieś pomiędzy chwyceniem plecaka a ruszeniem w stronę auli wykładowej, moje plany całkowicie się wykoleiły.
Zamiast iść na zajęcia z nauk o sztuce, znalazłem się na lotnisku, rezerwując najbliższy lot do Berkeley.
O czym mówił dziś rano profesor? Coś o priorytetach i dyscyplinie? Tak, no cóż, moim priorytetem była obecnie Violet,






