Perspektywa Clairessy
Słowa Adriana były manipulacyjne, starannie dobrane, by wkraść się w moje emocje. Ale prawda była niezaprzeczalna – kochałam Gabriela. Z całego serca.
A jednak byłam w takim samym błędzie jak Adrian. Ciężar tej świadomości przygniatał mnie, dusił słowa, uniemożliwiając konfrontację, jaką powinnam przeprowadzić.
Przełknęłam gulę w gardle i wyprostowałam ramiona. "Nie jestem






