Perspektywa Gabriela
Uśmiechnąłem się delikatnie do Tiny, a moje serce rozbrzmiewało na samą myśl o Claíressie. "Myślałem, że już dawno się domyśliłaś."
Wzruszyła lekko ramionami. "Miałam takie przeczucie, kiedy wczoraj bez przerwy wymawiałeś jej imię… mimo że na początku zaprzeczałeś."
"Naprawdę?" Zapytałem, unosząc brwi.
"Mmhmm." Mruknęła. "Może to alkohol, a może te mury, które zbudowałeś t






