Punkt widzenia Clairessy
Dziś były urodziny Adriana, a moje serce nie przestawało walić jak młotem. To nie była tylko uroczystość, to był punkt zwrotny. Dzisiejszy dzień miał zadecydować o początku lub końcu dla Gabriela i mnie.
Nieważne, jak bardzo pragnęłam zatrzymać czas, to było niemożliwe. Dziś wieczorem Gabriel i ja zamierzaliśmy wyznać Adrianowi prawdę, że jesteśmy w sobie szaleńczo zakocha






