Perspektywa Gabriela
Stałem przy oknie w sypialni, wpatrując się w rzęsistą ulewę, z nadzieją, że deszcz zdoła jakoś zagłuszyć zgiełk w mojej głowie.
Ale tak się nie stało.
Ból w piersi był nie do zniesienia. Miałem wrażenie, jakby ktoś wyrwał mi serce gołymi rękami, a ode mnie wciąż oczekiwano, że będę normalnie funkcjonować.
Oddychać. Iść dalej.
Clairessa mnie okłamała.
Oszukała mnie.
I bez wzgl






