Alexander:
– Dokąd znowu jedziemy? – zapytała Scarlett, kręcąc głową z pytaniem w oczach, gdy wjechaliśmy do lasu. Wiedziałem, że to tylko kwestia czasu, zanim zatrzymamy samochód, by iść pieszo, ale teraz wiedziałem, że pozostanie w aucie będzie bezpieczniejsze.
– Jedziemy dowiedzieć się, skąd tak naprawdę pochodzisz. Biorąc pod uwagę, że jesteś władczynią, musisz znać swoich ludzi – powiedziałem






