Minął miesiąc od tamtej całej historii z Ethanem. Czy jestem w porządku? Zdecydowanie nie. Czy wciąż boli? Cholera tak. Czy poszłam dalej? Absolutnie nie.
Nic nie było łatwe. Każdego dnia tonę coraz głębiej w morzu bólu i rozpaczy. Myślałam, że daję radę, kiedy postanowiłam iść dalej z Ethanem. Teraz zdaję sobie sprawę, że prawdopodobnie po prostu kłamałam samej sobie.
Zdrada Ethana przywołała w






