Rowan.
- Czy Noah przyjdzie? - pyta mnie mama.
- Nie dzisiaj, mamo. Zapomniałem dać znać Avie i nie chciałem jej z tym nagle wyskakiwać - odpowiadam, wchodząc do domu Kate.
To było nasze comiesięczne spotkanie. Tak jak ostatnio, nie chciałem tu być. Jedynym powodem, dla którego się tu zjawiłem, była obietnica dana mamie, że przyjdę.
- Tak bardzo za nim tęsknię, a Kate jeszcze bardziej. Bardzo c






