– Co się dzieje? – pyta Gabe, kiedy wstaję.
Nie mogłem jasno myśleć. Mieli się opiekować Avą. Dlaczego więc jest w szpitalu? Właśnie dlatego nie chciałem, żeby opuszczała posiadłość. Nie wiem, co się do cholery stało, ale wiedziałem, że w domu jest bezpieczniejsza.
– Theo właśnie mi powiedział, że Ava trafiła do szpitala – odpowiadam przez zaciśnięte zęby.
Byłem wściekły i jednocześnie zmartwio






