Rowan.
Pędzę z powrotem do szpitala. Mój gniew jeszcze nie opadł. Cholernie trudno było mi uwierzyć, że Emma mogła się tak nisko posunąć. Że skrzywdziła Avę tylko dlatego, że już jej nie chciałem.
Dlaczego tak cholernie trudno jej to zrozumieć? Dlaczego nie mogła po prostu zaakceptować, że już jej nie kocham?
Im więcej o tym myślałem, tym bardziej się wściekałem. Ściskałem kierownicę tak mocno,






