Przygląda mi się uważnie, czekając na resztę.
– Trzymałem gębę na kłódkę, ponieważ byłeś szczęśliwy – kontynuuję. – I nie do mnie należało niszczenie twojego małżeństwa tylko dlatego, że uważałem ją za dwulicową.
Jego szczęka się zaciska, a nad stołem zapada cisza, lecz tym razem Noah faktycznie słucha, zamiast pyskować.
– Zawsze twierdziłeś, że Chloe kochała cię w przeciwieństwie do Si – ciągnę d






