Kerry pozwala, by te słowa wybrzmiały.
– Przyjrzyjmy się teraz śladowi cyfrowemu. Adres IP użyty do zainicjowania rzekomego transferu nie pochodził z przypisanego stanowiska pracy pani Meyers, ani z jej osobistego urządzenia, ani z jej domowej sieci. – Pojawia się kolejny slajd.
Zwraca się w stronę sędziego.
– Dodatkowo, konto bankowe, które rzekomo miało służyć do odbioru zapłaty, zostało otwarte






