POV Amelii
To mogło oznaczać tylko jedno – Cassandra Hamm.
Cassandra tu jest?
Lachlan zaprosił ją właśnie tutaj? Ale dlaczego? Myślałam, że z nią zerwał. Ten kłamca…
– Nie wyciągajmy pochopnych wniosków, Amelio. Cassandra była na tyle miła, że ci to dała – powiedziała Lilian, przerzucając kartkę papieru tam i z powrotem.
– Za każdym razem, gdy Cassandra robiła coś miłego, zawsze miała w tym ukryty






