Perspektywa Amelii
Gdyby ktoś mi powiedział, że w ciągu najbliższych 20 minut będę szlochać w bufecie szpitalnym, powiedziałabym: "Nigdy w życiu!", ale tak właśnie się stało. Bailey posadziła mnie.
"Kochanie," zaczęła z południowym akcentem w głosie. "Przykro mi, że muszę ci to powiedzieć, ale muszę być naprawdę szczera. Doceniam, że przyszłaś odwiedzić mojego siostrzeńca, ale to nie jest w porząd






