POV Amelii
Miałam już wypić czwarty kieliszek wina, kiedy Lachlan mi go zabrał.
– Nie chcemy, żebyś się upiła przed kolacją, prawda? – szepnął mi delikatnie do ucha, a ja zachichotałam.
Czułam ciężar w głowie i wirowanie w pokoju. – Ojej.
Poczułam ramię Lachlana wokół mojej talii, przyciągnął mnie bliżej siebie.
– Uważaj, bo się potkniesz – wyszeptał Lachlan za moimi uszami, a ja poczułam, jak moj






