Gdy tylko wsiedli do samochodu, Nyli przypomniała się wcześniejsza rozmowa Damona. – A tak w ogóle, o co chodziło z tym Alexandrem?
Po krótkiej chwili Damon zerknął na nią. – Mówił, że pani Kinsey zapisała ci spadek i pytał, kiedy moglibyśmy pojechać do Meristate, żeby to załatwić.
Nyla zacisnęła usta, po czym odparła: – Powiedz mu później, żeby to oddał na cele charytatywne albo sam sobie zatrzym






