„No jasne! Kiedy ten ślub?” zapytała Nyla.
Valarie pokręciła głową. „Jeszcze nie ustaliliśmy. Przyjedzie do mnie za parę dni, żeby przedyskutować to z moimi rodzicami.”
Nyla uniosła brew. „Oj, będziesz miała urwanie głowy. Samo planowanie ślubu to kupa roboty.”
„No wiem, już mnie od samej myśli boli głowa” odparła Valarie.
...
Przez następne miesiące Valarie dosłownie utonęła w przygotowaniach do






