Oczywiście, za każdym razem, gdy odwiedzali Valarie, Phoebe subtelnie – a czasem i bez ogródek – sugerowała, że powinni się pobrać.
Brandon zawsze wychodził z założenia, że Valarie nie pali się do małżeństwa, bo nigdy nie reagowała na te aluzje. Sam nawet nie myślał o oświadczynach.
Ale dziś, widząc jej ekscytację przy wyborze ubranek dla dziecka, zaczął wyobrażać sobie ich wspólną przyszłość: zak






