"W porządku, po prostu go tu zawołaj. Kiedy tu będzie, sam zobaczy, że jego najlepszy przyjaciel wcale się nim nie przejmuje."
Jane chciała się roześmiać. Jak śmiał ten mężczyzna zakładać, że jej myśli są jego myślami? Jak śmiał zakładać, że nie powie Haydnowi o wszystkim?
Och, być może w jego oczach stała się bezwstydną kobietą.
"Ty..." Spojrzenie Callena się zmieniło. Stało się jeszcze bardzi






