Po tamtej nocy, tydzień minął w mgnieniu oka.
Kiedy w Stewart Industries nadszedł czas zakończenia pracy, mężczyzna szybko podniósł kluczyki do samochodu ze stołu i pospieszył do piwnicy.
Uruchomił silnik i wyjechał z piwnicy. Samochód pędził po wiadukcie. Jego serce niemal leciało do domu.
Zimą o zmierzchu posiadłość Stewart spowijała miękka warstwa zmierzchu. Niebo również szybko ciemniało. T






