Wraz z dźwiękiem świszczących oddechów, budziła się namiętność, ale serce stało się lodowate.
"Będę cię nienawidzić, Sean Stewart."
Końcówki palców mężczyzny zadrżały na moment, ale i tak wyciągnął dłoń i powoli otarł krople potu z jej czoła. W jego głębokich oczach zdawały się kryć sprzeczne emocje. Jane nie potrafiła ich odczytać. Kiedy jednak spotkała się z tym spojrzeniem, przeszył ją długo






