Jane, która wciąż trzymała w ręku dowód osobisty i się uśmiechała, nagle zamilkła.
– Nieważne. Udawaj, że nic nie powiedziałam – odezwała się Alora, a Jane nagle potrząsnęła głową.
Spojrzała na Alorę. – Nie wiem. – Alora była w szoku. Co miała na myśli, mówiąc "nie wiem"?
Jakby Jane zrozumiała szok Alory. Jane znowu pokręciła głową. – Naprawdę nie wiem. – Czy to pytanie w ogóle miało jeszcze zn






