Następnego dnia.
Szpital.
– Panie Dunn, pański syn nie potrzebuje nowej nerki – wyjaśnił lekarz Josephowi.
– W przypadku stanu pana Jasona, potrzebuje on kogoś z identycznym szpikiem kostnym. Nie potrzebuje nowej nerki.
Słysząc to, Joseph machnął ręką.
– To znajdźcie pasującego dawcę dla mojego syna.
W oczach lekarza pojawił się cień zniecierpliwienia.
– Panie Dunn, pan wciąż nie rozumie. Z






