Oprócz Michaela, który od czasu do czasu sprawiał kłopoty, w Erhai panował spokój. Ten człowiek wywoływał spore zamieszanie w cichym pensjonacie.
Oznajmił, że chce popływać.
Jojo niemal wypadły gałki oczne. – W tym jeziorze nie można pływać.
Michael był zdeterminowany. – Umiem pływać. Poza tym woda jest czysta. Nie wypłynę daleko. Będę tu blisko.
– Ale nie możesz...
Zanim zdążyła skończyć, Jo






