Madam Dunn była tak zszokowana, że patrzyła na osobę przed sobą, jakby zobaczyła ducha. "Co ty mówisz?" - wysyczała każde słowo z trudem.
Jane opowiedziała Madam Dunn wszystko, co wiedziała, w prosty i zwięzły sposób. "Tak to jest. Wierzysz w to, czy nie, nie jestem twoją córką, więc nie mogę uratować twojego syna. Dunn'om nie brakuje pieniędzy, a panu Dunn'owi kontaktów. Z jego znajomościami, wi






