– Czyli w końcu chcesz być jak Kopciuszek w dramacie? Wybierasz miłość? – stary mistrz Stewart spojrzał na Jane z półuśmiechem na starzejącej się i pomarszczonej twarzy.
Było oczywiste, że wyśmiewa jej pojmowanie „miłości”.
Jane zaśmiała się lekko z samej siebie. Chciała zakończenia jak z bajki, z księciem i księżniczką, jedyny raz w życiu, kiedy się zakochała. Jednak przypadkowo stało się to ża






