Punkt widzenia Sofii
Cała ta sytuacja zdołała mi jedynie przypomnieć o moim młodszym i jedynym bracie, Angelo. To było jak nasza normalna rutyna, gdzie kłóciliśmy się i sprzeczaliśmy dla zabawy, a czasem dlatego, że faktycznie spieraliśmy się o prawdziwe problemy, a nie dla żartu.
Czasami próbowaliśmy też ignorować się nawzajem przez kilka godzin, ale za każdym razem, gdy wdawaliśmy się w taką kłó






