PUNKT WIDZENIA Sofii
Poczułam, jak jadąca limuzyna powoli zwalnia, a gdy całkowicie się zatrzymała, wiedziałam, że lada chwila będziemy wysiadać.
Czy się denerwowałam? Tak, i to bardzo.
Stresowało mnie w tej chwili wiele rzeczy, a głównym powodem mojego zdenerwowania był mężczyzna siedzący obok mnie.
Przesunęłam nieco wzrok i musnęłam spojrzeniem bok jego twarzy, chłonąc jego profil. Wydawało się,






