Perspektywa Sofii
„Czego mogą chcieć?” – zapytałam samą siebie w duchu, przywołując na twarz powitalny uśmiech, mając nadzieję, że wyglądał na prawdziwy i szczery, a nie na zmęczony i wyczerpany, jak w rzeczywistości się teraz czułam.
Nigdy w całym swoim życiu nie rozmawiałam z tak wieloma ludźmi w cztery oczy w ciągu zaledwie kilku godzin. To było o wiele bardziej przytłaczające, niż przewidywała






