Perspektywa Sofii
– Zostań na dole – wychrypiał Luca, a ja przełknęłam ślinę, kiwając pospiesznie głową, podczas gdy intensywne uczucie strachu zablokowało mi tchawicę, utrudniając nabranie powietrza do płuc.
Jeszcze kilka strzałów rozległo się na niebie wraz z dźwiękiem tłuczonego szkła, przerażając mnie do szpiku kości. Łagodne spojrzenie, które jeszcze przed chwilą gościło na twarzy Luki, znikn






