Punkt widzenia Sofii
Aria wyzionęła ducha o 00:01, w środę rano.
Nigdy tak naprawdę nie znałam Arii, poza faktem, że jest spokrewniona z Luką i dorastała z nim, oraz tym, że obiecał nas sobie przedstawić, gdy wyjdzie ze szpitala. I chociaż nigdy nie wiedziałam, jak wygląda, nie powstrzymywało mnie to przed odczuwaniem lekkiej ekscytacji na myśl o tym, że w końcu wyjdzie ze szpitala, mimo że nie mi






