Perspektywa Sofii
Próbowałam stłumić ból głowy po raz setny, w duchu karcąc się za odmowę przyjęcia leków, które Luca zaoferował mi kilka godzin po przebudzeniu.
To, jak zdołałam się tak kompletnie upić zeszłej nocy, wciąż pozostaje dla mnie zagadką, a gdy kolejna fala bólu przepłynęła przez moją głowę, przypomniałam sobie raz jeszcze, że nigdy więcej nie tknę alkoholu.
– Jesteśmy już blisko? – za






