Punkt widzenia Luki
W głowie wciąż mi się kręciło z niedowierzania, gdy wszedłem do domu i zamknąłem za sobą drzwi. James był równie osłupiały jak ja, gdy tylko przekazałem mu najważniejsze informacje z kolacji. Ściągnąłem krawat zaraz po wejściu do pokoju, a potem chlusnąłem wodą na twarz. Ostatnie kilka dni było dla mnie czystą torturą.
Kiedy Sofia wyszła z domu ze złości, przynajmniej wiedziałe






