Perspektywa Luki
Moje oczy spotkały się ze wzrokiem Sofii w tej samej sekundzie, w której wsunąłem głowę przez drzwi, i obserwowałem, jak jej oczy rozszerzają się lekko w szoku. Jedyną rzeczą, na którą pozwoliłem sobie zwrócić uwagę, było to, jak włosy okalały jej twarz i jak biała spódnica, którą miała na sobie tego ranka, podciągnęła się na kanapie, odsłaniając więcej skóry niż rano.
Odwróciłem






