**EMILY**
Nawet nie wiem, dokąd idę! Wiem tylko, że jest cholernie zimno i ewidentnie bardzo późno. Kiedy moja głowa odwraca się raz po raz z lewej do prawej, obserwuję ciszę domów i echo moich obutych stóp. Prawdę mówiąc, to trochę przerażające, jeśli sama mam to przyznać, a… przyznaję.
Nagle moje kroki zwalniają; nadciągająca z przodu mgła jest jak płytkie ostrzeżenie, gdy pełznie przez drzewa.






