**GRYFFIN**
Kurwa, jaka ona jest piękna. Patrzeć, jak tak się w tym zatraca, mieć ją nagą pod sobą – to coś nierealnego. Wciąż muszę powtarzać sobie, że to dzieje się naprawdę, że ona tu ze mną jest. To już nie jest sen. Już nie. I choćby to miała być ostatnia rzecz, jaką zrobię, uczynię z tego całe swoje życie.
Jej oczy są zamknięte, okulary przekrzywione, długie brązowe włosy splątane wokół nie






