**ADELLE**
*Gorąc oplata moje wnętrze, spiralnie rozprzestrzeniając się, jakby za sprawą magii. Ma swój kształt i substancję, niemal widzę to oczami wyobraźni. Kiedy sięga po mnie, wchodzi głęboko. Rozwiera mnie i wsuwa się we mnie tak daleko, że czuję, jak wije się przy moim kręgosłupie. Dotyka mnie w miejscach, które do tej pory pozostawały puste, i zaczyna wypełniać tę przestrzeń gęstym, ciepły






