**LOGAN**
Obserwuję Harlona z żywym zainteresowaniem, podczas gdy Grant odprowadza strażników z powrotem na zewnątrz. Nie uchodzę za osobę nienormalnie wścibską, ale coś w jego rozmowie przykuło moją uwagę. Po pierwsze, dzwoniła kobieta, a Harlon jest niewybaczalnie, niewątpliwie, otwarcie i całym sercem… gejem. Ten fakt, w połączeniu z gardłowym brzmieniem głosu rozmówczyni, sprawił, że aż strzyg






