**DOMONIC**
Zejście do wąwozu okazało się nieco trudniejsze, niż się spodziewałem. Gabriel dwa razy stracił równowagę, a raz upadł. Na szczęście Grant był tuż pod nim, gdy to się stało, i zdołał go złapać, jednocześnie mocno trzymając się skał. Prawie niósł go przez resztę drogi w dół.
Teraz stoimy przy wejściu, przed stalowymi drzwiami z panelem, który wygląda, jakby pochodził ze starej klawiatur






