**WRENCH**
*Albo jest najlepszą cholerną aktorką na świecie... albo naprawdę myśli, że jej brat nie żyje.*
Odsuwając się od stołu, zanim zmuszony będę rzucić nim przez cały pokój, staję do Cassandry tyłem i zaciskam dłonie na krawędziach drewnianych blatów, by spróbować powstrzymać nagłą wściekłość w moim sercu.
*Niech to szlag. Niech to szlag.*
Muszę wiedzieć, czy kłamie. Muszę *wiedzieć*, czy *n






