PUNKT WIDZENIA AMARY
Myślę, że to wino dodało mi odwagi.
Mogła to być też sukienka, leżała na mnie jak ulał i czułam się w niej niesamowicie seksownie. Mogło to być również po prostu to, że byłam z trzema moimi wspaniałymi przeznaczonymi i chciałam po prostu delektować się tą chwilą. Prawda była taka, że nie obchodziło mnie, co to było, po prostu potrzebowałam, żeby ktoś mnie dotknął, zanim oszale






