PUNKT WIDZENIA AMARY
Rzuciłam się do szuflady, pociągając za nią i szukając tojadu.
Nie byłam pewna, czego się spodziewałam, kiedy Mirabel powiedziała mi, że tam jest. Miałam nadzieję, że po prostu otworzę szufladę i to zobaczę, ale musiałam grzebać w środku i nadal nie mogłam tego znaleźć. Miałam już prawie ochotę się poddać.
Krzyknęłam z frustracji, wyciągając całą szufladę i uderzając nią o pod






