PUNKT WIDZENIA AMARY
Naiwnością z mojej strony byłoby oczekiwać pozytywnej reakcji na to ogłoszenie, ale nie spodziewałam się całkowitego oburzenia, jakie wywołało moje wejście na tę scenę.
Nie byłam pewna, czy ludzie po prostu nie wierzyli, że jestem księżniczką, czy też ich własne wyrzuty sumienia z powodu tego, jak mnie traktowali, wywołały taką reakcję. Słychać było krzyki i wrzask, kilka osób






