PUNKT WIDZENIA AMARY
Wszystko mnie bolało.
Czułam się, jakbym płonęła.
Nie mogłam się ruszyć, nawet oddychanie sprawiało mi trudność. Niewiele pamiętałam, kojarzyłam trzask bicza w powietrzu, palące uczucie na plecach i ramionach oraz zapach krwi w powietrzu, a potem już nic.
Wszystko pociemniało, musiałam stracić przytomność z bólu, albo po prostu wyparłam z pamięci to, co się stało, nie byłam pe






