Ale teraz Finnian czuł, że Odalys oddala się od niego z każdym dniem. Postawiła między nimi mur. Rozum podpowiadał mu, że jego wcześniejsze zachowanie było błędem.
I choć czuł, że postąpił źle, nie potrafił przestać myśleć o Sophii. Był jak opętany.
– Pogadajcie sobie. Ja idę zaczerpnąć świeżego powietrza – rzucił Finnian, wstając i wychodząc.
Francis, widząc jego wściekłość, uśmiechnął się filute






